
to jeden z najbardziej charyzmatycznych iluzjonistów w Polsce. Od ponad 10 lat profesjonalnie zabawia, zadziwia i rozśmiesza do łez.
Styl jego występów oraz unikatowy humor nie dają o sobie zapomnieć na długo po pokazie.
Ponad 3000 pokazów w Warszawie i całej Polsce sprawia, że Maciek doskonale czyta salę i dopasowuje tempo, humor oraz triki do publiczności. Walentynkowy wieczór ma swoje tempo: pary chcą rozmawiać ze sobą, a nie oglądać długiego programu, dlatego Maciek podchodzi do stolików na kilka minut i zostawia po sobie temat do rozmowy na resztę kolacji.
Niekontrolowane salwy śmiechu, westchnięcia zdumienia i pytania "ale jak to jest możliwe?" gwarantowane!
Restauracja, która 14 lutego ma pełną salę par, potrzebuje atrakcji, która nie przeszkadza w kolacji. Magia przy stolikach spełnia ten warunek: Maciek podchodzi do pary między daniami, pokazuje kilka efektów z udziałem obojga i przechodzi dalej. Pierścionek pożyczony od partnerki pojawia się w zamkniętym pudełku, wybrana karta ląduje tam, gdzie nikt jej nie kładł. Każdy stolik ma swój krótki pokaz, a goście wychodzą z wieczoru, którego nie da się powtórzyć w domu.
Hotele i kluby organizują w lutym wieczory dla par z kolacją, muzyką i programem artystycznym. Tu sprawdza się połączenie: najpierw magia przy stolikach w trakcie kolacji, a potem krótki pokaz sceniczny, w którym ochotnicze pary stają się asystentami iluzjonisty. Pokaz sceniczny trwa 30-45 minut i potrzebuje mikrofonu bezprzewodowego, który zwykle zapewnia obiekt. Godzinę wejścia ustalamy z organizatorem tak, żeby nie kolidowała z tańcami.
Coraz więcej firm robi w lutym lekką imprezę dla zespołu albo kolację dla pracowników z partnerami. Magia z bliska dobrze rozkręca takie spotkanie, bo daje ludziom z różnych działów wspólny temat, zanim zacznie się oficjalna część. Pokaz można też zaplanować w biurze, w porze lunchu, jako krótką niespodziankę dla zespołu. Dla firm wystawiamy fakturę VAT.
Szukasz atrakcji na Walentynki w Warszawie? W 2027 roku 14 lutego wypada w niedzielę, więc restauracje i hotele rozkładają walentynkowe kolacje na cały weekend, od piątku 12 do niedzieli 14 lutego. Najlepsze terminy, czyli sobotni wieczór, rezerwują się jeszcze w styczniu.
Pokaz iluzji na Walentynki to atrakcja dla par, która nie wymaga od nikogo wychodzenia na środek sali. Maciek Piskorz ma za sobą ponad 3000 występów, występ w programie Mam Talent i Srebrny Przycisk YouTube za kanał z ponad stu tysiącami subskrybentów, więc wie, jak wejść do stolika na kilka minut i z niego wyjść tak, żeby para miała wrażenie, że pokaz był tylko dla nich.
Najczęściej pracujemy z restauracjami i hotelami, które chcą wyróżnić swoją walentynkową ofertę. Dla gości to argument, żeby zarezerwować stolik właśnie tam, a dla lokalu sposób na wieczór, o którym ludzie opowiadają znajomym. Informację o pokazie warto umieścić w zaproszeniu i w menu, bo pary wybierają miejsce kilka tygodni wcześniej.
Szczegóły formy, w której Maciek chodzi między stolikami, opisujemy na stronie magia close-up. Orientacyjne ceny znajdziesz na stronie ile kosztuje iluzjonista.
Walentynkowa kolacja ma inną dynamikę niż impreza firmowa czy urodziny. Przy stolikach siedzą głównie pary, rozmowy są cichsze, a goście przychodzą o różnych godzinach, bo restauracja wpuszcza ich na tury. Dlatego magię przy stolikach planujemy na dwie, trzy godziny, a nie na jeden blok. Maciek obchodzi salę kilka razy i podchodzi do stolików, które właśnie skończyły jedno danie i czekają na kolejne. Pary, które przyszły później, nie tracą niczego, bo pokaz trafia do nich w ich własnym rytmie.
Przed wieczorem warto ustalić z kelnerami prostą zasadę: iluzjonista nie podchodzi do stolika, przy którym właśnie podano jedzenie, a obsługa nie wchodzi w środek efektu. To drobiazg, ale dzięki niemu kolacja przebiega płynnie, a para nie musi wybierać między ciepłym daniem a pokazem.
Warto też pomyśleć o świetle. Walentynkowe sale są celowo przyciemnione, ze świecami na stolikach, i to dobrze, bo magia z bliska nie potrzebuje reflektora. Wystarczy, że przy stoliku widać dłonie i karty. Jeśli lokal planuje pokaz sceniczny dla całej sali, na czas tych kilkudziesięciu minut przydaje się jedno mocniejsze źródło światła skierowane na miejsce występu, żeby goście z dalszych stolików widzieli, co się dzieje.
Nie każdy walentynkowy wieczór jest dla zakochanych par. Kluby i restauracje coraz częściej organizują imprezy dla singli albo wieczory dla przyjaciół, a firmy robią lekkie spotkania dla całego zespołu. W takich miejscach magia z bliska działa jako coś, co zbliża ludzi, którzy się nie znają: wybrana karta, którą trzeba podać sąsiadowi, albo efekt, w którym dwie obce osoby muszą coś zrobić razem. To naturalny pretekst do rozmowy, bez wymuszonych zabaw integracyjnych.
Na wieczorze dla par Maciek gra inaczej: większość efektów dzieje się w rękach obojga, a kulminacja należy do osoby, która zaprosiła drugą na kolację. Jeśli planujesz oświadczyny i myślisz o połączeniu ich z pokazem, napisz o tym przy rezerwacji. Wtedy sprawdzimy, czy i jak da się to zrobić w Twoim lokalu.
Walentynki to jeden konkretny weekend w roku, więc terminy kończą się szybciej niż przy zwykłych imprezach. Restauracje, które chcą promować pokaz w swojej ofercie, powinny zarezerwować go jeszcze w grudniu albo na początku stycznia, kiedy układają walentynkowe menu. Wtedy informacja o atrakcji trafia do zaproszeń i do mediów społecznościowych lokalu, zanim pary zaczną szukać stolika.
Przy rezerwacji wystarczy podać nazwę lokalu, przybliżoną liczbę stolików i godziny kolacji. Odpowiadamy w ciągu 24 godzin z potwierdzeniem terminu i propozycją, jak rozłożyć pokaz w czasie. Występujemy w całej Warszawie i na Mazowszu, a koszt dojazdu podajemy z góry w wycenie.
Dla par, które same organizują walentynkowy wieczór, na przykład kolację w wynajętej sali dla kilku zaprzyjaźnionych par, najlepsza jest krótka magia przy stole po deserze. Taki pokaz trwa tyle, ile trzeba, żeby każdy gość miał swój efekt, i nie zamienia kameralnego spotkania w imprezę z programem.
Cztery kroki od pierwszej wiadomości do walentynkowego wieczoru.
Piszesz przez formularz, e-mail lub telefon. Odpowiadamy w ciągu 24 godzin z potwierdzeniem dostępności na Twój termin.
Krótka rozmowa z managerem. Mówisz, gdzie odbywa się kolacja, ilu będzie gości i o której wpuszczacie pary, a w odpowiedzi dostajesz plan pokazu i wycenę.
Maciek przyjeżdża z wyprzedzeniem, sprawdza warunki techniczne i wchodzi w ustalonym momencie. Ty zajmujesz się tylko wydarzeniem.
Zostają zdjęcia par, które nie mogą uwierzyć w to, co się stało przy ich stoliku, i wieczór, do którego wracają w kolejnym roku.
Kadry z kameralnych pokazów i wieczornych przyjęć.
Odpowiedzi na pytania restauracji, hoteli i par planujących walentynkowy wieczór.
Cena zależy od formy pokazu, czasu trwania i miejsca. Po krótkiej rozmowie wysyłamy konkretną wycenę bez ukrytych kosztów. Dla restauracji, hoteli i firm wystawiamy fakturę VAT.
Nie. Magia przy stolikach trwa przy każdym stoliku kilka minut, a Maciek podchodzi między daniami. Nikt nie musi wstawać ani przenosić się na środek sali.
Magię przy stolikach planujemy zwykle na dwie, trzy godziny, żeby objąć wszystkie tury gości. Pokaz sceniczny dla całej sali trwa 30-45 minut.
Napisz, co planujesz. Sprawdzimy, czy w Twoim terminie i lokalu da się to zrobić, i zaproponujemy formę, która pasuje do kameralnego wieczoru.
Napisz o tym przy rezerwacji. Każdą taką sytuację omawiamy indywidualnie, bo dużo zależy od lokalu i od tego, jak ma wyglądać ten moment.
Tak. Magia z bliska dobrze rozkręca spotkanie zespołu, a krótki pokaz można też zaplanować w biurze w porze lunchu.
Miejsce około 4×3 m i mikrofon bezprzewodowy. Magia przy stolikach nie wymaga sceny ani nagłośnienia.
Najlepiej w grudniu albo na początku stycznia. Sobotni wieczór przed Walentynkami rezerwuje się najszybciej.
Napisz, gdzie i kiedy odbywa się walentynkowy wieczór. Odpowiem w ciągu 24 godzin z potwierdzeniem terminu i wyceną.