
to jeden z najbardziej charyzmatycznych iluzjonistów w Polsce. Od ponad 10 lat profesjonalnie zabawia, zadziwia i rozśmiesza do łez.
Styl jego występów oraz unikatowy humor nie dają o sobie zapomnieć na długo po pokazie.
Ponad 3000 pokazów w Warszawie i całej Polsce sprawia, że Maciek doskonale czyta salę i dopasowuje tempo, humor oraz triki do publiczności. Na weselach pod Poznaniem pracuje tak samo jak w Warszawie: najpierw przy stołach, kiedy goście siedzą i rozmawiają, potem na parkiecie, kiedy cała sala jest razem.
Niekontrolowane salwy śmiechu, westchnięcia zdumienia i pytania "ale jak to jest możliwe?" gwarantowane!
Wielkopolskie wesela w dworach i hotelach nad jeziorami mają długą część przy stołach, a goście z różnych stron rodziny dopiero się poznają. Magia z bliska wchodzi w ten moment bez przerywania kolacji: Maciek przechodzi od stołu do stołu, a karty, obrączki i przedmioty pożyczone od gości zmieniają się w ich rękach. Każdy stół ma swój własny pokaz, a rozmowy przy kolejnym daniu toczą się już wokół tego, co się przed chwilą wydarzyło.
Wieczorem, kiedy goście są po pierwszych tańcach, krótki pokaz sceniczny zbiera całą salę. Państwo młodzi stają się asystentami iluzjonisty, a efekty z ich udziałem wyglądają świetnie na zdjęciach i nagraniach. Pokaz trwa 30-45 minut i potrzebuje nagłośnienia z mikrofonem bezprzewodowym, które zwykle zapewnia DJ albo zespół. Moment wejścia ustalamy razem z parą i z obsługą sali.
Poznań leży około 310 km od Warszawy, więc wyjazd na wesele planujemy z wyprzedzeniem, z zapasem czasu na przygotowanie przed pokazem. Koszt dojazdu i ewentualnego noclegu podajemy z góry w wycenie. Jeśli w Wielkopolsce organizujesz też inne wydarzenie, zajrzyj na stronę iluzjonista w Poznaniu.
Szukasz iluzjonisty na wesele w Poznaniu? Maciek Piskorz występuje na weselach w Poznaniu i w całej Wielkopolsce: w dworach i pałacach, w hotelach nad jeziorami i w salach pod miastem, od Kórnika i Puszczykowa po Swarzędz i Suchy Las.
Pokaz iluzji na weselu to atrakcja, która nie konkuruje z zespołem ani z DJ-em, tylko wypełnia momenty, w których sala na chwilę zwalnia: przerwy między daniami i czas przed tortem. Maciek ma za sobą ponad 3000 występów, wiele z nich na weselach, i występ w programie Mam Talent.
Najczęstszy układ wygląda tak: magia przy stołach podczas kolacji, a wieczorem krótki pokaz sceniczny z parą młodą. Dzięki temu pokaz dociera do każdego gościa, także do tych, którzy nie wstają do tańca, a jednocześnie ma swój wspólny moment na parkiecie.
Wielkopolskie wesela często trwają dwa dni, z poprawinami następnego dnia. Pokaz najlepiej wypada w pierwszy wieczór, kiedy sala jest w komplecie, ale na poprawinach magia przy stołach może być miłą niespodzianką dla gości, którzy zostali na dłużej. Takie rozwiązanie ustalamy przy rezerwacji.
Szczegółowy opis weselnej formuły znajdziesz na stronie wesela, a inne pomysły na atrakcje w artykule atrakcje na wesele. Orientacyjne ceny opisujemy na stronie ile kosztuje iluzjonista.
Soboty od maja do września rezerwują się najszybciej, a przy wyjeździe do Poznania jeden termin oznacza jeden konkretny dzień. Dlatego o pokaz na wesele warto zapytać kilka miesięcy przed ślubem, najlepiej zaraz po rezerwacji sali.
Plan dnia ślubu w Wielkopolsce zwykle układa się podobnie: ceremonia wczesnym popołudniem, przejazd na salę, powitanie chlebem i solą, obiad, pierwszy taniec. Największa luka pojawia się zaraz po obiedzie. Goście są najedzeni, zespół dopiero się rozgrzewa, a para młoda często znika na kilkanaście minut, żeby zmienić buty albo porozmawiać z rodzicami. To dobry moment na wejście, bo iluzjonista na wesele w Poznaniu zaczyna wtedy od stołów i nikt nie musi wstawać ani zmieniać miejsca. Kelnerzy zbierają talerze, kawa jeszcze się parzy, rozmowy powoli cichną, więc każdy nowy bodziec jest mile widziany.
Pokaz sceniczny lepiej trzymać na później. Sprawdza się godzina albo dwie po pierwszym tańcu, kiedy parkiet trochę się przerzedził, a do krojenia tortu zostało jeszcze sporo czasu. Jeśli w planie są oczepiny o północy, przesuwamy pokaz wcześniej, żeby dwie atrakcje z udziałem pary nie stały tuż obok siebie. Do pierwszej rozmowy wystarczy nam szkic godzin od sali, resztę dopasowujemy wspólnie.
Na wielu weselach połowa sali widzi drugą połowę po raz pierwszy w życiu. Rodzina panny młodej siedzi po jednej stronie, rodzina pana młodego po drugiej, a znajomi ze studiów gdzieś pośrodku. Przez pierwsze godziny te grupy rzadko się mieszają. Magia z bliska działa tu jak dobry gospodarz: Maciek prosi o pomoc osobę z jednego stołu, a efekt kończy się w rękach kogoś przy sąsiednim. Ludzie zaczynają się do siebie odzywać, bo nagle mają o czym. Dlatego przed weselem pod Poznaniem pytamy parę, które stoły znają się najsłabiej. Od nich zaczynamy obchód.
Taki obchód ma też drugą zaletę. Rodzice pary, którzy zwykle siedzą przy osobnych stołach, dostają pretekst, żeby razem podejść i popatrzeć. Po kilku efektach rozmawiają już o tym, co widzieli, a nie o pogodzie i dojeździe. Dla wielu par to najprzyjemniejszy obraz popołudnia, a fotograf może uchwycić obie rodziny w jednym kadrze, zanim zacznie się zabawa na parkiecie.
Wielkopolska ma mnóstwo jezior, a pary coraz częściej stawiają namiot weselny na trawie przy wodzie albo w ogrodzie obok dworu. Taki namiot ma swoje zasady. Bywa w nim głośniej niż w murowanej sali, bo dźwięk odbija się od plandeki, a światło wieczorem zależy od tego, co przywiezie dekorator. Magii przy stole to nie przeszkadza, wystarczy lampa nad blatem. Przy pokazie scenicznym prosimy, żeby obsługa techniczna zostawiła oświetlony fragment parkietu około 4×3 m i sprawdziła mikrofon jeszcze przed zmrokiem.
Drugą sprawą jest pogoda. Gdy wieczór robi się chłodny, goście zbijają się bliżej środka namiotu i wtedy pokaz w tym miejscu zbiera wszystkich bez nawoływania. Gdy jest ciepło, część osób wychodzi nad wodę, a Maciek podchodzi z kartami do grupek na pomoście. Pokaz iluzji na weselu nad jeziorem po prostu idzie tam, gdzie są ludzie.
Cztery kroki od pierwszej wiadomości do pokazu w dniu ślubu.
Piszesz przez formularz, e-mail lub telefon. Odpowiadamy w ciągu 24 godzin z potwierdzeniem dostępności na Twój termin.
Krótka rozmowa z managerem. Mówisz, gdzie jest sala, ilu będzie gości i jak wygląda plan dnia, a w odpowiedzi dostajesz propozycję pokazu i wycenę z dojazdem.
Maciek przyjeżdża z wyprzedzeniem, sprawdza warunki techniczne i wchodzi w ustalonym momencie. Ty zajmujesz się tylko wydarzeniem.
Zostają zdjęcia, na których goście nie wierzą własnym oczom, i wesele, o którym rodzina mówi przy kolejnych okazjach.
Kadry z wesel i eleganckich przyjęć.
Odpowiedzi na pytania par młodych z Poznania i okolic.
Cena zależy od formy pokazu, czasu trwania i terminu. Wycenę przygotowujemy po krótkiej rozmowie i od razu wliczamy w nią dojazd, bez dopłat po weselu.
Magię przy stołach między daniami, a pokaz sceniczny wieczorem, po pierwszych tańcach i przed tortem. Dokładny moment ustalamy z parą i z DJ-em.
Nie. Magia przy stołach wypełnia przerwy, a pokaz sceniczny trwa 30-45 minut i jest jednym z punktów wieczoru, a nie zamiast tańców.
Tak, jeśli mają ochotę. Efekty z udziałem pary należą do najbardziej fotogenicznych momentów wesela.
Tak. Na poprawinach najlepiej sprawdza się magia przy stołach, bo goście są bardziej rozproszeni niż w pierwszy wieczór.
Nagłośnienie z mikrofonem bezprzewodowym i miejsce około 4×3 m, zwykle na parkiecie. Najczęściej zapewnia to DJ albo zespół.
Kilka miesięcy przed ślubem, najlepiej zaraz po rezerwacji sali. Soboty w sezonie znikają najszybciej.
Tak. Występujemy w całej Wielkopolsce, a koszt dojazdu podajemy z góry w wycenie.
Napisz datę ślubu i miejsce wesela. Odpowiem w ciągu 24 godzin z potwierdzeniem terminu i wyceną razem z dojazdem.